Siemano :)
Ferie się niby kończą, ale ja sobie je chyba przedłużę. Nie wiem jak to się stało, ale teraz jakoś nie dawno złapałam zapalenie ucha, gardła ... Z zapaleń to chyba tyle, do tego jeszcze dochodzi katar i ból głowy .... Masakraaa.
I co ... no muszę leżeć dopóki nie wyzdrowieję. Już mi się nie chce. Na początku trochę mi się to podobało, ale już mi się znudziło. Pierwszy raz mam tak, że marzę o tym, żeby wstać i coś zrobić, cokolwiek, mogę nawet sprzątać, żeby tylko nie leżeć.
Ostatnio sprawdzałam bilety na Cavaliade. To takie zawody jeździeckie w skokach przez przeszkody.
I coś mi się wydaje, że chyba raczej nie pojadę ... No trudno. Jakoś to trzeba będzie znieść wszystko.
To paaa :**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz