poniedziałek, 3 lutego 2014

Siemano :)
Dzisiaj postanowiłam dodać post o mich zwierzakach :)
Zrobiłam im parę zdjęć co było baardzo trudne, bo one nie umieją wysiedzieć chwili w miejscu.
Zacznę może od najmniejszego.
Ma na imię Dino, ja chciałam go nazwać Piorun, bo wtedy miałam fazę na ten film i strasznie mi się to imię podobało, ale nikomu się nie podobało, więc zostało Dino. W sumie to nie wiem tak dokładnie kto to wymyślił, ale jak się wszyscy uparli no to niech będzie ...
Ma już 5 latek, jego rasa to ''maltańczyk''. Przynajmniej coś w typie maltańczyka. Pamiętam, że jak przeglądaliśmy ogłoszenia z pieskami to wtedy jadłam kanapki. Mojej mamie się spodobał i pojechaliśmy po niego jeszcze w ten sam dzień, ale bardzo późno wieczorem. tak się cieszyłam, że już nie mogłam dojeść tych kanapek, a mam mnie straszyła, że jak nie zjem to nigdzie nie pojedziemy. Kupiliśmy go w Radomiu. Trochę musieliśmy przejechać, ale było warto. Dino jest taki trochę dziwny, bo ma jednego krzywego ząbka i zawsze jak siada do jedną, zazwyczaj tylną łapę na między przednimi. To tak śmiesznie wygląda. Zawsze mówię, że jakby któś miał zły humor i popatrzyłby na mojego Dinusia to od razu by się uśmiechnął :D
A to jego zdjęcia:

\

Teraz Border. Ma około 3 lata. Rasa to Border Collie. Nie jest za duży, taki fajny.
Przez jakiś czas moja mam go tresowała, ale teraz z braku czasu przerwała. Jednak nie pozapominał. Border ma za sobą jedną wystawę. Wtedy był jeszcze nie doświadczony, więc nie bardzo wiedział on i moja mama jak się mają zachować. 
Border jest bardzo ruchliwy. Bardzo lubi biegać i bawić się. Jednak nie zawsze mam czas, żeby się z nim bawić. Zwłaszcza teraz jak jest zimno. Postaram się to nadrobić. 
Borderek jest bardzo towarzyski, lubi się przytulać. Cudowny piesek :)


Miłego oglądania i czytania 
paaa :**


2 komentarze: